Witam w mojej galerii...mam na imię Justyna

Moje zdjęcie
Jufima
Mam na imię Justyna i pochodzę z Rybnika. Swój czas dzielę między dom, pracę i swoją pasję. Jestem osobą nie potrafiącą usiedzieć w miejscu, dlatego też ciągle coś robię i poszukuję nowych twórczych wyzwań. Od kilku lat moją pasją jest decoupage. Ozdabianie przedmiotów i nadawanie im drugiego życia jest bardzo fajnym uczuciem. Zafascynowały mnie lampy z butelek i ciagle je tworzę. A od jakiegoś czasu moje serce skradła papierowa wiklin i przedmioty, które można z niej wykonać. Zapraszam do mojej wirtualnej galerii:) Jeśli spodobały Ci się moje prace, serwetki lub inne przydasie napisz: jufima@op.pl
Wyświetl mój pełny profil

mój drugi blog

Obserwatorzy

czwartek, 20 stycznia 2011

suszarnia kielichów, świec i bombek

Troszkę jeszcze zostało i kielichów i świec do pokazania..więc ciąg dalszy nastąpi. A tak wszystko się suszyło:)



Natomiast bombki suszyłam na zmajstrowanym na szybko stojaku:)

3 komentarze:

  1. no stojak na bombki uroczy! Ja miałam sznurek przewieszony wzdłuż ściany i tam wisiały bombki...


    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cuda! Tak sie napracowalas! Pozdrawiam!
    Xxx

    OdpowiedzUsuń
  3. No troszkę tego było Kasik, jeszcze do tej pory na wspomnienie bombek, kielichów i tego wszystkiego jest mi trochę niedobrze..
    No Jagodzianko jakoś sobie trzeba radzić i ułatwiać niełatwe już przecież życie dekupażyski:) Pomysł ze sznurkiem też fajny:) a że mam już zamówienie na kolejne bombki i zacznę je niebawem robić to może wykorzystam Twój pomysł i wykorzystam sznury na balkonie do suszenia bombek:) hehe ale byłby ubaw, gdyby na balkonie w lecie wisiały bombki:)

    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń