Po długiej przerwie zamieszczam wreszcie coś na moim blogu, który ostatnio bardzo zaniedbałam...prac zrobionych sporo ale nie ma ich kiedy sfotografować i wstawić. Czekają więc cierpliwie. Dziś butelka na nalewkę. I butelka i nalewka (a właściwie likier krówkowy) własnej roboty oczywiście ;)
Na prośbę
Hanji zamieszczam przepis na likier krówkowy, który znalazłam na blogu "Tak sobie pichcę" Atiny_bc:
Składniki:
* ¼ - ½ l wódki (robię z 1/2l)
* 1 puszka mleka skondensowanego mleka niesłodzonego ( ja daję gotowe mleko krówkowe)
* ½ szklanki śmietany kremówki lub mleka skondensowanego niesłodzonego
* 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
Mleko gotujemy razem z puszką przez 2,5 godziny na małym ogniu i odstawiamy do wystygnięcia. Ale żeby zaoszczędzić i czas i pieniążki za gaz polecam zakupienie gotowego mleka krówkowego.Mleko krówkowe mieszam z kawą rozpuszczalną zaparzoną w małej ilości wody, do tego dodaję śmietankę lub mleko i mieszam całość na gładką masę. Na końcu dodaję wódkę dokładnie wymieszam łyżką (mieszanie mikserem powoduje powstawanie pęcherzyków powietrza i aby tego uniknąć lepiej mieszać troszkę dłużej ale łyżką) i gotowe. Odstawiamy w chłodne miejsce na 2 - 3 dni żeby się przegryzło i już można się delektować pysznym likierem w chłodny jesienny wieczór:)



.jpg)

